Sound in You
We are a Sound. Everything is sound.
23/03/2026
💫Have you ever heard of sound massage?💫
🇵🇱 wersja po polsku poniżej 👇
I remember the first time I did… I smiled a little.
Sound massage? What does that even mean?
And then I met a beautiful soul KajZen AF - Cisza w Dźwięku who introduced me to the Peter Hess method…
and something in me simply knew — I need to experience this.
So I flew to Poland and began this journey.
Four levels of training, practice, supervision…
but the most important part was this —
we experienced it on ourselves.
Each of us went through something different.
Deep relaxation, release, inner shifts…
and I could truly feel how powerful sound can be.
At that time, I was also in rehabilitation after a serious surgery.
And this is where I didn’t just understand it — I experienced it in my body.
The vibrations, the gentle sounds…
they brought calm to my nervous system in a way I had never felt before.
During a session, you can lie down or sit — whatever feels right for you.
The singing bowls are placed on different parts of the body,
and their vibrations travel through you…
Softly. Gently. Deeply.
It’s not just something you hear.
It’s something you feel.
A space where your body can finally let go…
and begin to restore itself.
If you feel called, I invite you for a gentle 15-minute connection where we can explore what you need 🤍
🔗 https://calendly.com/soundinyou/czego-najbardziej-potrzebujesz
with gratitude
Natalia 🌷
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
💫Czy słyszałaś / słyszałeś kiedyś o masażu dźwiękiem?💫
Pamiętam, kiedy usłyszałam o tym pierwszy raz… lekko się uśmiechnęłam.
Masaż dźwiękiem? O co w tym chodzi?
A potem spotkałam wyjątkową kobietę Kaję, która wprowadziła mnie w metodę Petera Hessa…
i coś we mnie po prostu poczuło, że chcę tego doświadczyć.
Poleciałam do Polski i rozpoczęłam tę drogę.
Cztery poziomy kursu, praktyka, superwizja…
ale najważniejsze było to, że doświadczaliśmy tego na sobie.
Każdy z nas przechodził przez coś innego.
Głębokie rozluźnienie, uwolnienia, wewnętrzne zmiany…
i mogłam naprawdę poczuć, jaką MOC ma dźwięk.
W tym czasie byłam też w trakcie rehabilitacji po poważnej operacji.
I wtedy nie tylko to zrozumiałam — poczułam to w swoim ciele.
Wibracje, delikatne dźwięki…
przynosiły ukojenie dla mojego układu nerwowego w sposób, którego wcześniej nie znałam.
Podczas sesji możesz leżeć lub siedzieć — tak, jak jest Ci najwygodniej.
Misy są układane na różnych częściach ciała,
a ich wibracje rozchodzą się w Tobie…
Cicho. Delikatnie. Głęboko.
To nie jest tylko coś, co słyszysz.
To jest coś, co czujesz.
Przestrzeń, w której Twoje ciało może w końcu odpuścić…
i zacząć się regenerować.
Jeśli czujesz, że to Cię woła, zapraszam Cię na delikatne 15-minutowe spotkanie, podczas którego możemy sprawdzić, czego potrzebujesz 🤍
🔗 https://calendly.com/soundinyou/czego-najbardziej-potrzebujesz
Z czułością
Natalia 🌷
🌀 Today I had an MRI scan.
It was incredibly loud — even with headphones.
🌀 It made me think about sound and vibration.
🌀Not every frequency needs to be loud to be felt.
Sometimes less is more.
🌀 Our bodies respond to vibration in subtle ways.
This Saturday I’m offering a Spring Equinox Sound Journey
to relax the nervous system and support deep rest
Hope to meet you there 🙏
Sound in You
🔗 https://calendly.com/soundinyou/spring-equinox-sound-journey-by-fire-place
16/03/2026
🌀 Sound, vibration… and reflections during my MRI scan 🌀
🇵🇱 polish version below 👇
Today I had an MRI scan.
If you’ve ever experienced one, you know how incredibly loud it can be. Even with headphones and ear protection, the rhythmic knocking and vibrations are intense.
While lying there, I started wondering whether sound itself plays a role in how MRI works. As I later read, the images are created through magnetic fields and radio frequencies — but the machine also produces strong vibrations and frequency patterns while it operates.
It reminded me of something I learned during many trainings and sound experiences over the years.
Sometimes people think that sound has to be very loud to “work.”
But one of the most important lessons I carry with me is that „less is often more” (Sending you my warm greetings, Małgosia Musiol from Peter Hess Academy Poland).
Not every frequency needs to be heard to have an effect.
Our bodies perceive vibration in many subtle ways, even beyond what our ears consciously notice.
Lying in the MRI today — surrounded by powerful mechanical vibrations — reminded me again how deeply our bodies respond to frequency.
And it also reminded me why I love creating spaces where sound can support the nervous system in a gentle, calming way.
This Saturday I’ll be offering a Spring Equinox Sound Journey — an evening of grounding breath and relaxing sounds designed to help the body slow down, release tension and support regeneration.
You’re warmly welcome to join.
🔗 https://calendly.com/soundinyou/spring-equinox-sound-journey-by-fire-place
Get in touch if you have questions 🙏
with Love & Light 🌷
Natalia
📸 AI did quite a good job capturing what I wanted to express 😆
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
🌀Dźwięk, wibracja… i reflekcja w rezonansie🌀
Dziś miałam badanie MRI.
Jeśli ktoś z Was kiedyś je przechodził, wie jak bardzo głośne potrafi być to doświadczenie. Nawet ze słuchawkami i ochroną uszu dźwięki i wibracje są bardzo intensywne.
Leżąc tam zaczęłam się zastanawiać, czy dźwięk ma coś wspólnego z działaniem MRI. Z tego, co później przeczytałam, obraz powstaje dzięki polu magnetycznemu i falom radiowym — ale podczas pracy urządzenia pojawia się również wiele silnych częstotliwości i wibracji.
Przypomniało mi to jedną z ważnych lekcji, które wyniosłam z wielu szkoleń i doświadczeń pracy z dźwiękiem.
Często myślimy, że dźwięk musi być bardzo głośny, żeby „zadziałał”.
A jedna z najważniejszych rzeczy, których się nauczyłam, to że „mniej znaczy więcej”. (w tym miejscu serdecznie Cię Pozdrawiam Małgosiu Musioł z instytutu Petera Hessa w Polsce).
Nie wszystkie częstotliwości musimy słyszeć, aby nasze ciało mogło je odczuć. Nasz organizm odbiera wibracje na wiele subtelnych sposobów.
Dzisiejsze doświadczenie w MRI jeszcze raz przypomniało mi, jak silnie nasze ciało reaguje na częstotliwości.
Dlatego tak bardzo lubię tworzyć przestrzenie, w których dźwięk może działać łagodnie — uspokajając układ nerwowy i wspierając regenerację.
W tę sobotę zapraszam na podróż w dźwiękach z okazji równonocy wiosennej — wieczór oddechu i relaksujących wibracji, które pomagają zwolnić, rozluźnić ciało i wyciszyć umysł.
Będzie mi bardzo miło Was tam spotkać.
🔗 https://calendly.com/soundinyou/spring-equinox-sound-journey-by-fire-place
W razie pytań pisz 🙏
Z miłością 🌷
Natalia
📸AI - nieźle mu to wyszło z tego co chciałam przekazać 😆
15/03/2026
✨ Wdzięczność za dźwięk ✨
[🇬🇧eng version below👇]
Czuję ogromną wdzięczność, że mogę dzielić się tym, co tak bardzo pomogło mi w mojej własnej drodze do zdrowia – dźwiękiem.
Za każdym razem, kiedy gram koncerty relaksacyjne, czuję prawdziwą radość i zaszczyt, że mogę tworzyć przestrzeń, w której ludzie mogą zatrzymać się na chwilę, odetchnąć i poczuć głęboki spokój.
Dźwięki mis, gongów i innych instrumentów etnicznych pomagają uspokoić układ nerwowy, rozluźnić napięcia w ciele i wprowadzić organizm w stan głębokiej regeneracji. Wibracje dźwięku mogą być odczuwalne w ciele jeszcze przez wiele godzin, a czasem nawet do kilku dni po spotkaniu.
Po takich sesjach warto pamiętać o piciu większej ilości wody i pozwolić sobie na łagodny czas integracji.
Dziękuję z całego serca wszystkim, którzy byli z nami tego wieczoru oraz temu pięknemu miejscu Tyskie Centrum Zdrowia i Sportu za stworzenie przestrzeni do spotkania. Ogromne podziękowania również dla Aleksandra Molendowska z którą wspólnie tworzymy te wydarzenia – jej praca z oddechem wspaniale uzupełnia podróż w dźwiękach.
Możliwość dzielenia się tym, czego uczę się i praktykuję na co dzień – zarówno w Londynie, jak i w innych miejscach – jest dla mnie prawdziwym honorem.
Dziękuję za Waszą obecność. 💛
z Miłością i Światłem 🌷
Natalia
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
✨ Gratitude for Sound ✨
I feel deep gratitude for being able to share something that has supported me so much on my own journey to health and balance – the power of sound.
Every time I offer a sound journey, it feels like a true honour to create a space where people can pause, breathe and reconnect with themselves. Seeing new people discover the gentle benefits of sound is always very special to me.
The vibrations of singing bowls, gongs and other instruments can help calm the nervous system, release tension in the body and support deep relaxation. Many people notice that the effects of sound continue to resonate in the body for many hours – sometimes even for a couple of days after the session.
After sound sessions it is always a good idea to drink more water and allow the body a little time to integrate the experience.
A heartfelt thank you to Szymon - owner of this beautiful centre for hosting us, and special thanks to Ola, whose breathwork creates such a powerful and supportive part of the evening.
Being able to share this work – from London and wherever my journey takes me – is something I truly feel honoured by.
Thank you for being part of this space. ✨
with Love & Light 🌷
Natalia
Zapraszam do samodzielnej dziś wieczorem 🫶 z live wrócę jutro 🙏
30/10/2023
Kolejna dawka wiedzy od cudownej praktyczni masaży 🫶 wdzięczność za dzielenie się swoimi talentami!
🔔Czy wiesz, że… 🔔
Masaż dźwiękiem może pomoc osobom przeżywającym trudny czas żałoby.
Czy masaż dźwiękiem może pomóc osobom, przeżywającym trudny, często traumatyczny, czas po stracie bliskiej osoby?
Odpowiedzią może być praca licencjacka Beatrix Wehle, z 2019 roku (Uniwersytet Steinbeis, Berlin) „Masaże dźwiękiem na wzmocnienie dobrego samopoczucia w żałobie”.
W badaniu uczestniczyło 8 osób, które straciły kogoś bliskiego w ciągu ostatnich 4 lat. Osoby te otrzymały 5 masaży, które trwały 45 minut, przez okres 5 tygodni.
Były to masaże dźwiękiem, oparte na podstawowym masażu dźwiękiem, według metody Petera Hessa®. Do masaży użyto mis certyfikowanych: misy dużej XL (6kg), misy brzusznej, misy uniwersalnej, misy sercowej i misy zatokowej.
Celem masaży było: zapewnienie żałobnikom poczucia bezpieczeństwa, polepszenie ich samopoczucia, wzmocnienie równowagi emocjonalnej i pewności siebie. Wszystko po to, by mogła pojawić się u nich nadzieja i nowe perspektywy na przyszłość.
Beatrix Wehle, wykonała masaże bezpłatnie, w ramach wolontariatu. I tak jednak, znalezienie żałobników, którzy wzięliby udział w badaniu okazało się być trudnym zadaniem. Żałoba bowiem jest bardzo prywatna, bardzo indywidualna i bardzo złożona, a z drugiej strony masaże dźwiękiem dla osób w żałobie nie są jeszcze dobrze znane.
Badanie przeprowadzono za pomocą kwestionariuszy ilościowych. Badano również osobiste odczucia osób masowanych dźwiękiem (Dzienniczek dźwiękowy).
Wyniki: potwierdziła się hipoteza, że masaże dźwiękiem poprawiają samopoczucie w okresie żałoby. Ocena ilościowa z porównania przed i po masażu pokazała znaczną lub bardzo znaczną poprawę obecnego samopoczucia żałobników. Znalazło to również odzwierciedlenie w ocenie jakościowej.
Niżej, niektóre wypowiedzi żałobników na temat otrzymanych masaży dźwiękiem:
🤍„Cieszę się, że doświadczyłam masażu dźwiękiem i że otrzymałam pomoc tam, gdzie się jej nie spodziewałam”.
🤍„Mam poczucie wewnętrznego spokoju. Odkąd otrzymuję masaże dźwiękiem, stałem się spokojniejszy i miejscami bardziej skoncentrowany”.
🤍„Mam większy wewnętrzny spokój i mogę ponownie angażować się w relacje z innymi ludźmi”.
🤍„Zachowałem spokój pomimo stresu związanego z wieczornym korkiem”.
🤍„Bardziej mam ochotę znowu coś robić”.
🤍„Czułam się bezpieczna i zrelaksowana”
🤍„Jestem spokojniejsza, odzyskałam wewnętrzny spokój”.
🤍„ Masaże dźwiękiem sprawiają, że czuję się silniejszy, choćby na parę minut, a te pojawiają się znacznie częściej niż przed rozpoczęciem masaży dźwiękowych”.
🤍„Ból jest trochę mniejszy. Myślę ciepło o mojej stracie”.
🤍„Czuję powolną poprawę w radzeniu sobie ze stratą w życiu codziennym. I mogę ponownie zaangażować się w smutki i radości innych i nie myśleć wówczas o mojej stracie”.
🤍„Czuję się wspierana i niesiona przez dźwięk i mogę częściej słuchać muzyki”.
🤍„Czuję się znacznie bardziej osadzony w moim centrum. Mój ból jest trochę mniejszy i mam nadzieję na dalsze życie”.
Beatrix Wehle, w swojej pracy licencjackiej „Masaże dźwiękiem na wzmocnienie dobrego samopoczucia w żałobie” udowodniła, że masaże dźwiękiem mogą wspierać proces wychodzenia z żałoby.
Ze względu na zakres i liczbę uczestników tego badania jest oczywistym, że jej praca może i powinna stanowić podstawę dla dalszych, pogłębionych i prowadzonych na większą skalę badań w tym temacie.
Pracę Beatrix Wehle opublikowało Międzynarodowego Stowarzyszenie Terapii Masażu Dźwiękiem:
Masaż dźwiękiem nie powinien zastępować terapii czy tradycyjnych metod leczenia, jeśli żałobnicy takiego wsparcia potrzebują. Z pewnością jednak, może stanowić skuteczną metodę uzupełniającą.
Post ten dedykuje Fundacja NAGLE SAMI, która mądrze i pięknie wspiera osoby w żałobie.
Dobrze, że jesteście
Jeśli uważasz, że ten post może zainteresować inne osoby, nie zatrzymuj go dla siebie – podziel się dźwiękiem z innymi.
, , , , , , , , , , , , ,
, , , , , , , , , Peter Hess Akademia Polska, Internationaler Fachverband Klang-Massage-Therapie e.V.
Fot.własna
A dzisiaj odkrywamy dźwięki w niesamowitej Polska Szkola Sobotnia im. J. Przybory w Welwyn Garden City i A4Kidz
Wielka wdzięczność za możliwość dzielenia się nimi z małymi i dużymi 💓
25/05/2023
Kolejna moc wiedzy o dźwięku 💖
🔔Czy wiesz, że… 🔔
Masaż dźwiękiem według metody Petera Hessa® może wspierać zdrowienie pacjentów po udarze mózgu.
Udar mózgu – jest jedną z najczęściej wymienianych przyczyn śmierci w Polsce, obok zawału serca i chorób nowotworowych. Wymienia się wiele przyczyn udaru, w tym: nadciśnienie, otyłość, brak ruchu, nieprawidłowa dieta, stres, palenie papierosów i nadużywanie alkoholu.
Powrót do zdrowia po udarze – to proces długotrwały i złożony. Wymaga zaangażowania nie tylko pacjenta, lecz także osób z najbliższego otoczenia, rodziny i personelu medycznego.
Konwencjonalne leczenie medyczne może być skutecznie wspomagane przez metody uzupełniające, takie jak np.
m a s a ż d ź w i ę k i e m w g m e t o d y
P e t e r a H e s s a®.
Masaż dźwiękiem – będąc głęboką metodą relaksacyjną, przynosi ulgę, poprzez wprowadzenie harmonijnego dźwięku i wibracji wysokiej jakości mis dźwiękowych. Masaż prowadzi do relaksu, uspokojenia i wyciszenia.
Często, u pacjentów po udarze – można zaobserwować niepewność i lęk. Osoby te straciły bowiem nie tylko równowagę zewnętrzną, ale także „równowagę wewnętrzną”.
Dlatego też, jak wskazuje Angelika Rieckmann, autorka artykułu „Korzystanie z mis dźwiękowych po udarze mózgu – wskazówki dla chorych i ich rodzin” - klient powinien być otulony dźwiękiem – stopniowo, zaczynając na początku od niskich, głębokich dźwięków. Można zaprezentować klientowi dźwięk mis, by wybrał tę misę, której dźwięk najbardziej mu się spodoba. I od tej misy zacząć masaż.
Na początku masażu, zdaniem Angeliki Rieckmann (autoryzowanej trenerki masażu dźwiękiem wg metody Petera Hessa® i wykładowczyni w Instytucie Petera Hessa w Niemczech), siedzącą albo leżącą osobę można obejść, powoli, uprzednio wzbudzając wybraną misę. Należy to zrobić ostrożnie i w kierunku zgodnym z ruchem wskazówek zegara. Około 3 do 5 razy, podczas gdy misa dźwiękowa delikatnie i powoli brzmi.
Ten głęboki niski dźwięk, grany niespiesznie i miękko, już od początku masażu tworzy uspokajającą atmosferę. Klient może zanurzyć się w dźwięku, zrelaksować się i odpuścić dręczące myśli. Często zapada w spokojny sen.
Wiele osób, po masażu dźwiękiem opisuje, że doświadczyli poczucia bezpieczeństwa i zaufania, że wszystko będzie dobrze. A przecież takie właśnie odczucia i myśli są ważne i korzystne dla procesu zdrowienia .
Wykorzystanie masażu dźwiękiem w procesie zdrowienia - może przynieść bardzo pozytywne efekty. Tworzy się przestrzeń do relaksu i odpuszczenia, ale także do rozwoju energii i sił samouzdrawiających.
Angelika Rieckmann, wymienia bardzo ważne zasady, którymi powinni kierować się praktyczki i praktycy masażu dźwiękiem wg metody Petera Hessa ®. Jest ich wiele i znajdziesz je w tym artykule.
Ze mną, po lekturze tej ważnej publikacji, dzisiaj pozostaje zasada:
💛U W A Ż N O Ś Ć 💛w czasie masażu dźwiękiem, na każdym z jego etapów jest niezwykle ważna !
Już niedługo, w Rewalu, 25-28 maja, na zaproszenie Peter Hess Akademia Polska - Angelika Rieckmann poprowadzi, pierwsze tego typu szkolenie w Polsce, dla praktyczek i praktyków masażu dźwiękiem – „Neurologia i psychosomatyka I– wykorzystanie masażu dźwiękiem w stabilizacji układu nerwowego”. Jakże się cieszę, że będę miała okazję uczestniczyć w tym wydarzeniu. ✨
Jeśli uważasz, że ten post może zainteresować inne osoby, nie zatrzymuj go dla siebie – podziel się dźwiękiem z innymi. 🙂
Źródło: dieweltdesklangs.de
, , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , Peter Hess Akademia Polska, ,
16/05/2023
𝚆𝚈𝙿𝙰𝙻𝙴𝙽𝙸𝙴 𝚉𝙰𝚆𝙾𝙳𝙾𝚆𝙴??
Jak dźwięk może nas w tym wesprzeć?
Zapraszam do przeczytania wpisu Bożeny - masażystki dźwiękiem ♥️
🔔 Czy wiesz, że...🔔
Masaż dźwiękiem wg metody Petera Hessa® może towarzyszyć w leczeniu wypalenia zawodowego.
Dr. Rosa Matzenberger - psycholog kliniczny i psychoterapeuta, jak sama mówi – od wielu lat pomyślnie łączy, w leczeniu wypalenia zawodowego, metody dźwiękowe Petera Hessa® z metodami psychoterapeutycznymi.
Wypalenie to stan chronicznego i ekstremalnego zmęczenia, wyczerpania emocjonalnego, psychicznego, a nierzadko także fizycznego. Stan ten wywołuje długotrwały lub powtarzającym się stres. Niestety, zazwyczaj rozwija się stopniowo i niezauważenie.
Na wypalenie zawodowe, skarży się, zgodnie ze danymi statystycznymi nawet 75% badanych. Zjawisko to dotyczy coraz częściej także młodszych pracowników.
Dr. Rosa Matzenberger – podkreśla, że w leczeniu osób z wypaleniem zawodowym, szczególnie ważna jest jedna z zasad metod dźwiękowych Petera Hessa®...
m n i e j z n a c z y w i ę c e j.
Bardzo często bowiem osoby wyczerpane, przygnębione i mocno zestresowane – fizycznie nie tolerują dźwięku. Dlatego doktor w swojej terapii, zawsze zaczyna masaż dźwiękiem bardzo, bardzo powoli, od kilka dźwięków z dala od ciała.
Ważne jest też, jak opisuje, by wcześniej ustalić ramy sesji, tak by klienci nie byli zaskoczeni i by zapewnić im wystarczająco dużo czasu na proces regeneracji.
Masaż dźwiękiem sprzyja odpuszczeniu, klienci wchodzą w stan głębokiego odprężenia, często zasypiają podczas sesji. Budzą się wypoczęci, zrelaksowani i zregenerowani.
Jeden z pacjentów pani doktor, cierpiący na chroniczne zaburzenia snu tak opisał masaż dźwiękiem:
💛 „Minęło dużo czasu, odkąd czułem się tak zrelaksowany i odmłodzony jak podczas tej dźwiękowej podróży. Później, po masażu, bardzo dobrze spałem".
Dr Rosa Matzenberger, twierdzi, że dźwięki wzmacniają i wzbogacają również ją, jako terapeutę:
💛 „Dźwięki nie tylko silnie rezonują z moimi pacjentami, ale także ze mną, wzmacniając moje zdrowie i odporność. Mogę więc zrobić coś dobrego także dla siebie".
Jestem przekonana, że każda praktyczka i każdy praktyk masażu dźwiękiem zgodzą się z tym twierdzeniem.
Źródło: Międzynarodowe Stowarzyszenie Terapii Masażu Dźwiękiem i strona: dieweltdesklangs.de
1 maja – jak co roku - obchodziliśmy Święto Pracy.
, , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,
Click here to claim your Sponsored Listing.
