Daria Zachara Doktor Relaks
Pomagam pozbyć się bólu i poprawić jakość życia. Zapraszam na mojego insta: zachara.d
17/11/2025
Kiedy rok temu uczestniczyłam początkiem października we warsztatach z ustawień systemowych Hellingera... Chyba nie przypuszczałam, że życie może mnie tak mocno sponiewierać😅
Gdyby ktoś jeszcze nie wiedział co uważam osobiście o ustawieniach spopularyzowanych przez tego intrygującego zakonnika, to już objaśniam - chore gów$o😎
W połowie roku byłam już mocno na NIE z wszelkimi własnymi procesami rozwojowymi. Miałam dość. Ale w sierpniu połączyłam kropki i zrozumiałam wszystko. Powstałam jak feniks z popiołów.
I stało się. Znowu wybrałam się na te 3 dniowe cholerne ustawienia w poprzedni poniedziałek😌 Cóż to był za wspaniały proces (procesy) z pięknymi ludźmi. Były też trudne doświadczenia, ale bardzo potrzebne. Duża wdzięczność za wspólny czas.
Wywodzimy się z różnych środowisk, mamy różne podejścia. Prawda jest jedna, lecz ma różne perspektywy i może okazać się na wiele możliwości. Nasza droga jest różnorodna, lecz prowadzi do jednego Źródła. Do światła.
Dziękuję mojej własnej dysocjacji, która pozwoliła mi przetrwać te długie lata w "skorupce". Jest mi wyjątkowo lekko z moją obecną autentycznością. Jestem wdzięczna za dar życia. Wdzięczna każdemu z was za wspólne chwile i doświadczenia. Nie zawsze przyjemne. Dziękuje. Pamiętaj, jesteś cudem.
Uznanie cienia i odkrywanie w sobie promieni światła nie jest łatwe. Tak jak doświadczanie kruchego życia z ludzkiej perspektywy przez pryzmat tradycji, emocji czy też głęboko rozumianej duchowości. Niekiedy bardzo boli. Ale wiem jedno. Pięknie jest mieć ciało🥰🥹
06/11/2025
Niektórzy uciekają przed cieniem w duchowość, stając się wilkiem w owczej skórze. Często utykają we własnym rozwoju nie stając oko w oko z własną bestią. A ta konfrontacja sprawia, że jesteś bliżej prawdy będąc w głębokim rozwoju, zamiast rozwijać swoje maski. Kolorowanie maski nie sprawia, że przestanie ona być maską.
Bez świadomości cienia daleko nie zajdziesz we własnym autentycznym rozwoju. Brak ujarzmienia wewnętrznej bestii blokuje bycie dobrym człowiekiem i korzystania z własnych zasobów.
Jaka jest różnica między osobą, która zintegrowała swój cień a osobą która tego nie zrobiła? Ta pierwsza charakteryzuje się akceptacją, samoświadomością, wewnętrzną integralnością, autentycznością i samokontrolą. Natomiast brak zintegrowanego cienia wiąże się z brakiem spójności, wypieraniem, impulsywnymi reakcjami, projekcjami i obwinianiem środowiska o własne niepowodzenia.
Po co integrować cień? By być kompletnym autentycznym człowiekiem zdolnym do pełnego wachlarza zachowań. Tak jak w sztukach walki uczysz się walczyć aby w praktyce unikać konfrontacji. Paradoksalnie posiadanie środków obrony powoduje, że nie używamy ich zbyt często.
Cień może stać się źródłem zła nie tylko dla jednostki ale również na poziomie zbiorowym. Włączenie cienia do własnej świadomości ego jest uspakajające i istotne dla dobrego samopoczucia. Zobaczenie tego co było źródłem lęku, strachu, bezradności czy poczucia winy jest uwalniające.
Wydobywanie z cienia większej ilości narzędzi i porzucenie przekonania o sobie jako perfekcyjnej personie daje możliwość bycia kompletnym człowiekiem zdolnym do wyborów między tym co najlepsze a tym co najgorsze. Ta możliwość nadaje nową moralność. Daje możliwość wyboru faktycznego dobra, poprzez dostęp do zła a nie przez jego wypieranie.
Zmuszanie się do bycia dobrym nie jest dobre. Robi to z Ciebie potencjalną ofiarę.
Im bardziej jesteś świadom własnego cienia tym bliżej Ci do światła i własnej autentyczności.
22/10/2025
„Żadne drzewo nie wzrośnie do nieba, jeśli jego korzenie nie sięgają do piekła” pisał Carl Gustav Jung autor koncepcji cienia.
Cień to część struktury osobowości. Odszczepiona część ego. Ego to tożsamość z którą się identyfikujesz. Część tej tożsamości nazywana cieniem zawiera wyparte i odrzucone cechy z nadanym statusem czegoś nieakceptowanego.
W dzieciństwie uczymy się, że niektóre cechy są niepożądane przez naszych opiekunów (niezgodne ze standardami społeczności), a naszym celem jako dziecko jest przetrwać.
Dzieci potrzebują norm i granic, aby rozwijać własne ego. Dobrze aby to jednak było uzasadnione odpowiednio, a nie wyłącznie stereotypami czy ograniczeniami opiekuna.
Tłumiąc aspekty własnej tożsamości następuje pęknięcie ego. Ego dzieli się na świadomość i nieświadomość. W trakcie rozwoju ego tłumione cechy i emocje wędrują do nieświadomości zasilając cień. To wszystko nadal jest w Tobie i żyje! Światło świadomości nie dociera tam, a jednak wciąż cień wpływa na Twoje życie.
Wydaje się, że cień zawiera tylko negatywy. Tak jednak nie jest. Wszystko zależy od tego co nasi opiekunowie uznali za pożądane lub nie. A to oznacza, że Twój cień może zawierać dobre cechy, które powędrowały stłumione do nieświadomości, przez co nawet nie wiesz że je masz 🙂
Możesz stać się osobą bez pewności siebie, nieśmiałą i skromną. Lub wyrosnąć na osobę bez gniewu i agresji, nie stawiającą granic w dorosłości. Na zewnątrz możesz być spokojnym człowiekiem, a wewnątrz aż kipi. To nie znaczy, że te cechy są zawsze dobre, ale odpowiednio zintegrowane dają możliwość pełnego wachlarzu zachowań. Dają wybór i mogą służyć pozytywnym aspektom – np.: samoobronie.
Paradoksalnie opanowanie ognia dało ludzkości poczucie bezpieczeństwa, tworzenia i rozwoju - nie wyłącznie niszczenia. Podobnie jest z cieniem.
Temat cienia miał się ukazać dużo wcześniej w jednym poście, ale życie miało inny plan😅 Sprawy nabrały rozwoju i będzie tutaj więcej psychosomatyki, psychologii oraz treści rozwojowych. Siłą rzeczy będę się również uzewnętrzniać🥹 W najbliższym czasie zapraszam na cykl materiałów poświęconych koncepcji cienia.
Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.
Telefon
Strona Internetowa
Adres
Kraków
31-462
