Kuchnia Fryzjera

Kuchnia Fryzjera

Udostępnij

Niepowtarzalny salon fryzjerski w centrum Warszawy.

16/05/2026

Czy Wy też nie potraficie mówić „nie”? 😅
Bo u mnie asertywność przez lata praktycznie nie istniała.
I często kończyło się tym, że dostawałem po dupie.
I nie, nie chodzi mi o 🍆 hahaha.

Uczę się stawiać granice.
I chyba dopiero teraz rozumiem, że asertywność nie oznacza bycia niemiłym.
To po prostu moment, w którym zaczynasz myśleć też o sobie.

Jak Wy sobie z tym radzicie ?

10/05/2026

Jestem

24/03/2026

„Zaczynam od nowa.
Nie jest lekko… ale będzie dobrze.”

28/02/2026

Jeśli klepie Ci spod pachy… to nie musisz udawać, że „taki klimat”.

Ja też nie mam dramatu, ale jako fryzjer z rękami w górze przez pół dnia wolę mieć suchą koszulę niż abstrakcyjny wzór pod pachą 😉

Botoks na nadpotliwość działa 6–8 miesięcy i serio potrafi dać ogromny komfort.
Zrobiłem w (Wilanów, ul. Branickiego).
Bez wstydu, bez bólu, bez teatru.

Dbamy o twarz. O ciało. To o pachy też możemy

24/02/2026

Czasem mnie tak jakoś poniesie:) dziś testujemy piano a utwór „Wyżej wyżej” jest moim ulubionym. Posłuchajcie wersji oryginalnej na Spotify :)
Dawid ❤️

04/02/2026

Nie blokuj swoich łez.
Wypuść emocje.
Każdy z nas ma gorszy czas.

Dziś u mnie jest właśnie taki dzień.
Łzy lecą same. I pozwalam im lecieć.

Nie chcę udawać, że „wszystko gra”, kiedy w środku jest chujowo.
Bo jeśli jest chujowo — to tak trzeba powiedzieć.
Nie „świetnie, dziękuję”, nie „jakoś leci”.
Tylko prawdę.

My jako społeczeństwo nie lubimy mówić o trudnych emocjach.
Boimy się kogoś obciążyć.
Bo „oni też mają swoje problemy”.
Bo „nie będę dokładać do pieca”.

A potem chodzimy uśmiechnięci,
a w środku mamy wulkan jak Wezuwiusz,
który tylko czeka na wybuch.

Czasem łatwiej wygadać się obcemu.
Bez masek. Bez ocen. Bez „weź się w garść”.

Dlatego jeśli dziś też masz ciężko —
napisz do mnie.
Możemy razem popłakać.
Możemy się pośmiać.
Możesz powiedzieć wszystko, co siedzi w środku.

Jestem tu.
Serio.
Wal jak w dym.

🤍

28/01/2026

Bycie sobą to największy akt odwagi.
Nie każdy ma na to przestrzeń. Nie każdy ma na to siłę. Nie każdy ma na to bezpieczeństwo.

Ja długo uczyłem się, że nie muszę nikogo udawać.
Że nie muszę się tłumaczyć.
Że nie muszę się kurczyć, chować, prostować, dopasowywać.

Mogę się śmiać.
Mogę tańczyć.
Mogę być delikatny.
Mogę być silny.
Mogę być sobą.

I wiem, że są ludzie, którzy nigdy tego nie zaakceptują.
Ale wiem też, że jest o wiele więcej tych, którzy potrzebują zobaczyć, że można żyć prawdziwie.

Jeśli kiedykolwiek czułeś / czułaś / czułoś, że coś z Tobą jest „nie tak” –
to nie z Tobą jest problem.
To świat czasem boi się różnorodności.

Nie oddawaj siebie.
Nie sprzedawaj swojej prawdy za cudzy spokój.
Nie chowaj światła, które w Tobie świeci.

Życie jest za krótkie, żeby nie być sobą.
Za krótkie, żeby nie kochać.
Za krótkie, żeby nie cieszyć się każdym oddechem.

Bądź. Po prostu. Sobą. 🌈🤍

12/01/2026

Przeszłość była głośna.
Droga trudna.
Ale marzenia nie mają daty ważności.
Jutro Teatr Syrena.
Zaczynam szkołę musicalową.

Idę dalej. Po swojemu.

10/01/2026

Dużo do mnie piszecie — dziękuję.
Ta przerwa od Instagrama naprawdę dużo mi daje.
Grudzień u fryzjerów był hardcore i jestem tak zmęczony, że chwilami nie wiem, jak się nazywam.

Wyjeżdżam na wieś — do osiołków i alpak 🐴🦙
Mam nadzieję, że tam się zresetuję.

Dziękuję, że jesteście ze mną i nie uciekacie.
Wrócę do Was, jak tylko poczuję nową energię — na razie po prostu odpoczywam 🤍

07/12/2025

Czas na przerwę
Wczorajszy post dał mi naprawdę dużo.
Okazało się, że ogrom z Was czuje dokładnie to samo — przeciążenie, zmęczenie, emocjonalne przeciągi.
Ale to, jaką falę wsparcia od Was dostałem… tego się nie da opisać. Dziękuję.
Każda wiadomość, każde słowo, każdy gest — to było dla mnie jak oddech.

Uczę się, że czasem trzeba zatrzymać się i zrobić miejsce na siebie.
Pozwolić emocjom opaść.
I jeśli trzeba — wybrać się do lekarza, specjalisty, terapeuty.
To nie słabość. To troska o siebie.

Dlatego znikam na chwilę z Instagrama.
Nie na zawsze — na tyle, ile będę potrzebował, żeby poukładać w głowie to, co mi się zagalopowało.
Tydzień, dwa… może miesiąc.
Proszę — nie martwcie się.
Po prostu mój komediant od „wybielania odbyciątka” i „golonych jaj” trochę przegrzał zwoje i musi dać sobie przestrzeń. 🤍

Kiedy wrócę, wrócę z błyskiem w oku, z uśmiechem i świeżą energią.
A na Wasze wiadomości odpiszę, jak tylko się odkopię.

I jeśli ktoś z Was chce mnie zobaczyć, pogadać, przytulić, napić się kawy,
to zapraszam do mojego salonu Kuchnia Fryzjera — Bracka 18.
Jestem tam codziennie.
Kawa, herbata albo grzane wino czekają — i ja też. 🤍

Dziękuję, że jesteście.
Do zobaczenia po przerwie.



Foto

Chcesz aby twoja firma była na górze listy Salon Fryzjerski w Warsaw?
Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.

Kategoria

Telefon

Adres


Bracka 18
Warsaw
00-028

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 07:00 - 17:00
Wtorek 07:00 - 17:00
Środa 07:00 - 17:00
Czwartek 07:00 - 17:00
Piątek 07:00 - 17:00
Sobota 09:00 - 15:00