Genki-Naturalne Terapie
Tworzymy przestrzeń, w której ciało może zwolnić i zacząć się regulować.
Pracujemy akupunkturą japońską — spokojnie, uważnie, bez schematów — słuchając tego, co naprawdę dzieje się pod dłońmi.
26/11/2025
Mam dla Was ciekawy przypadek z dziś.😅
Młoda kobieta, 2 miesiące po skręceniu z lekkim naderwaniem więzadła skokowo strzałkowego.
Podczas chodzenia bez problemu. Podczas ćwiczeń zdażał się dyskomfort oraz ciągłe odczucie nadruchliwości i niestabilności.
Terapia jak zwykle zaczęła się od sprawdzenia brzucha, oraz napięcia w kończynach dolnych.
Brzuch wskazywał jednoznacznie:
Trygram ognia- nadbrzusze- napięte,zwarte
Woda-podbrzusze lekko zapadające się pod dotykiem.
Metal sprężysty natomiast Drzewo... wyraźnie zapadające się. Najsłabszy element całego brzucha.
Pamiętajmy, że strefa Drzewa to obraz funkcjonowania Wątroby i Pęcherzyka Żółciowego.
Wątroba manifestuje się w naszych ścięgnach a Pęcherzyk? Meridian Pęcherzyka Żółciowego przebiega dokładnie przez boczny aspekt uda, kość strzalkową i kostkę boczną, dosłownie otoczając problematyczne miejsce!
Co mówił puls?
Serce nieadekwatnie mocne w stosunku do reszty, Żołądek osłabiony. Nerki lekko pulsowały pod palcami natomiast Pęcherzyk był ledwo wyczuwalny.
Terapia rozpoczęła się od wzmocnienia obszaru Drzewa na plecach, który w stosunku do reszty pleców, wykazywał największą "wodnistą poduszeczkę ". Techniki wzmacniające z użyciem Teishina oraz moksy ładnie napięły ten obszar . To samo w rejonie Nerek.
Następnie tylko chwilę, żeby subtelnie obniżyć napięcie i nadmiar na sercu, Teishin "podziubał"
napięty rejon ognia- tu od Th4 do th6.
Puls już po tym wykazywał ogromną zmianę. Serce wyraźnie wyzbyło się nadmiaru, Żołądek ładnie i pełnie uderzał na swojej pozycji a Pęcherz Żółciowy znacząco uległ poprawie.🫠
Na brzuchu podobnie, rejon Drzewa i Wody wzmocniłem Teishinem i moksą.
Dalej, lekkie opracowanie Teishinem bocznego aspektu uda i łydki.
Moksa bezpośrednia Okyu na Gb40( tuż pod kostką boczną)z racji, że było tam jeszcze opuchniecie oraz jedyna igła podczas tej terapii wbita w Gb42- punkt świetnie działający przy skręcaniach ale głównie dlatego, że wydał mi się wyjatkowo "pusty" pod palcem.
Efekt?
❤️ Bez bólu
❤️Bez dyskomfortu
❤️Odczucie PEŁNEJ STABILIZACJI .
I tylko jedna igła 😁
Praca oparta na znalezieniu słabego elementu, wzmocnie go, oraz zredukowaniu nadmiaru.
Nie dodałem, że Serce i Pęcherzyk Żółciowy są swoimi przeciwwagami - gdy jedno jest w szczycie formy i pracuje(lub powinno pracować) na pełnych obrotach, drugie ma swój" niż energetyczny".
Dlatego zrównoważenie ich, dało świetny efekt.
To jest esencja każdej wschodniej terapii- przywrócić równowagę miedzy Yin a Yang.
Pozdrawiam gorąco
Aleksander Szymański
21/11/2025
Słowo na dziś od Kasi❤️
W Tradycyjnej Medycynie Wschodnioazjatyckiej zawsze podkreśla się, że styl życia - sen, dieta, ruch, odpoczynek i emocje - ma ogromny wpływ na nasze zdrowie. Ale jest jeszcze jeden element, który potrafi podnieść lub obniżyć naszą witalność: interakcje międzyludzkie.
Niedawno na fb trafiłam na post o bliźniaczkach z Massachusetts, urodzonych przedwcześnie i umieszczonych w osobnych inkubatorach - rok 1995. Gdy stan jednej zaczął się gwałtownie pogarszać, pielęgniarka zdecydowała się złamać protokoły i przenieść ją do inkubatora siostry. Wtedy wydarzyło się coś niezwykłego - silniejsza bliźniaczka objeła słabszą, a jej parametry życiowe zaczeły się stabilizować: oddech, tętno, temperatura. Ten moment nazwano "ratunkowym uściskiem" i stał się symbolem przewartościowania opieki nad wcześniakami.
Tę historię opowiedział nam również profesor dr Jong Baik, podkreślając wagę relacji i bliskości. Powiedział " You can't survive by your own."
Shen - duch Serca - nie żyje w próżni. Nie istnieje w oderwaniu od innych ludzi. Potrzebuje kontaktu, wymiany, ciepłej obecności.
To dlatego w naszym codziennym życiu tak ogromne znaczenie mają proste momenty: przytulenie 🫂, wspólna rozmowa, trzymanie kogoś za rękę, albo świadomość, że ktoś jest obok.
Te drobne gesty potrafią harmonizować Shen skuteczniej niż wiele skomplikowanych technik.
Nie możemy żyć tylko dla siebie - jesteśmy stworzeni do relacji, a bliskość naprawdę leczy.
Czasami to właśnie drugi człowiek staje się tym, co przywraca równowagę, spokój i witalność
30/10/2025
Okresy przejściowe to szczególne chwile, w których możemy ładnie zestroić to ze wewnatrz z tym co za oknem. Mikro i Makrokosmos. Podaruj sobie to co najlepsze w tym sezonie- równowagę i odporność 🫶🫶
15/09/2025
W weekend gościliśmy u Oskar Olszewski w Nippon Med - japońskie sztuki medyczne .
Katarzyna Figiel-Szymańska rozpoczęła długo wyczekiwaną podróż z Akupunkturą Japońską.
Nie zabrakło nauk i demonstracji pracy Yamamoto Hiroshi Sensei za co jesteśmy bardzo wdzięczni 🙏
Cieszy mnie osobiście to, że grono praktyków japońskiej akupunktury stałe rośnie a podejście pracy z uważnością cieszy się coraz większym uznaniem❤️
Tak trzymać!!!!🌸🌸🌸🌸
28/08/2025
Ohayō! 🌸
Wakacje minęły i od poniedziałku wracamy na pełnych obrotach wraz ze starymi godzinami przyjęć. Będziemy dla Was dostepni od poniedziałku do piątku 👍
Najbliższy czas będzie intensywnym czasem szkoleń, poszerzania umiejętności i doskonaleniem obecnych.
Pamiętajcie kochani, że na akupunkturę możecie również umawiać się do Kasi, która wykonuje ją w stylu koreańskim. Cała terapia zamyka się w obszarze Waszych dłoni. To piękne, subtelne i bardzo skuteczne. Także gorąco polecam!❤️
22/07/2025
Czy naprawdę potrzebujemy aż tak mocnych bodźców, żeby poczuć, że „coś się zadziało”?????????(!)
Wielu z nas – pacjentów, terapeutów, ludzi w biegu – przyzwyczaiło się do tego, że efektywność = intensywność. Mocny masaż, głęboki ucisk, silne rozciąganie… „Inaczej nie działa”. Często słyszę:
„Jak boli to działa. Potem czuję ulgę.”
Znam to. Sam też przez to przechodziłem.
Ale to nie zawsze znaczy, że ta droga jest jedyną albo najgłębszą.
👺Mocne bodźce – szybka dopamina, szybka ulga
Nie ma nic złego w tym, że ciało szuka intensywności. Często potrzebuje jej, by poczuć cokolwiek. Silne techniki stymulują układ nerwowy, wywołują wyrzut dopaminy, dają efekt „wow”.
Ale: tak jak z kawą, cukrem czy scrollowaniem telefonu – im więcej ich potrzebujemy, tym bardziej znieczuleni jesteśmy na subtelność.
Dopamina to nie wróg. Ale jej nadużywanie sprawia, że przestajemy czuć delikatne sygnały ciała – a to właśnie one są pierwszym językiem, którym ono mówi.
🧐 A co, jeśli istnieje inna droga?
Subtelne techniki, takie jak japońska akupunktura, nie „naprawiają” ciała siłą.
One rozmawiają z Qi.
Zamiast przepychać energię, pokazują jej drogę.
Zamiast korygować ciało, pytają: „Czy jesteś gotowe, by coś zmienić?”
To nie jest mniej skuteczne.
To jest bardziej szanujące. Bardziej trwałe. Głębsze.
Nie działa na zasadzie szoku, tylko na zasadzie rezonansu.
🙌 Subtelność to nie słabość. To inteligencja.😎
W mojej pracy dawno już zauważyłem, że:
to, co głębokie, nie musi boleć,
to, co zmienia, nie musi być mocne,
to, co prawdziwe, często przychodzi w ciszy, nie w huku.
Jeśli czujesz, że Twój system potrzebuje silnych bodźców, by „poczuć życie” – to znak, że warto posłuchać tego, co w ciszy przestało być słyszalne.
To nie krytyka – to zaproszenie.
👣 Dla pacjenta, który kocha mocne masaże:
Możesz spróbować innego rodzaju dotyku – takiego, który nie uderza, tylko prowadzi.
Może poczujesz mniej na początku… ale więcej na dłużej.
👂 Dla terapeuty:
Nie musimy zawsze „działać”. Czasem wystarczy „być” i słuchać.
Energia ciała nie zawsze potrzebuje pomocy. Czasem tylko delikatnej sugestii.
💬 Jeśli ten wpis z Tobą rezonuje – zatrzymaj się z tym na chwilę.
Nie chodzi o to, by przekonywać. Chodzi o to, by przypomnieć, że:
👉 Qi nie lubi przemocy. Ale uwielbia być zauważone.
Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.
Skontaktuj się z firmę
Telefon
Strona Internetowa
Adres
Ostródzka 154
Warsaw
03-289
Godziny Otwarcia
| Poniedziałek | 09:00 - 15:00 |
| Wtorek | 09:00 - 15:00 |
| Środa | 09:00 - 15:00 |
| Czwartek | 09:00 - 15:00 |
| Piątek | 09:00 - 15:00 |
| Sobota | 08:00 - 12:00 |
